Myślisz, że Randy jest dobry? A może myślisz, że ten spasiony Rusek jest niezły? No to może GSP? Albo Chuck?
Dupa jesteś, a nie fan MMA. Najlepszy jest Rickson. Teraz – młody leszczu, wychowany na TUF-ie i innych takich – dowiesz się, jak bardzo się mylileś. Panowie (i Panie, chociaż wątpie, żeby tu jakas była…) Rickson Gracie, legitymujący się rekordem 400-0, najlepszy (ponoć) z rodziny wynalazców BJJ fighter, brat Royca i Roriona, syn samego Helio, ikona, wielki fanatyk treningów na plaży i co najważniejsze wujek Kyra’y Gracie wraca!
Rok temu czarny pasek i przyjaciel Ricksona, Breno Sivak, powiedział dla The FightWorks Podcast, że Rickson przygotowuje się do walki w grudniu 2006 r. Temat został uznany za plotkę.
W miniony weekend The FightWorks Podcast rozmawiał z Ricksonem podczas BJJ Mundials w LA. Rickson potwierdził, że chce jeszcze walczyć i obecnie negocjuje z kilkoma organizacjami, żeby walczyć 31 grudnia 2007 r.
Gale 31 grudnia ma tylko jedna organizacja. K1 Hero’s – tylko oni są w stanie zapłacić Ricksonowi kupe siana i dać mu talon na Dużego Fiata. I tylko w Japonii Rickson przyniesie zysk. Jasna morda, Riki się poczuł, jak zobaczył co w wieku emerytalnym wyprawia Randy…
ps. osobiście uważam, że i tak Gruby Rusek jest najlepszy








pewnie miałby walczyć z Saku. W Japonii nie musi się bać, że soczki wykryją
Saku jest zabookowany, skoncze jesc i trzasne reszte newsow. No i musze poprawic ta wielka krzywde, ktora nam wyrzadziles niusem o Chonanie
Mamy 2.0.0.7…heh „wszystko si może zdarzyć” – czy jak to tam szło…jak boski Riki zleje Fedora to oficjalnie mówię, że kończę z tym i biorę się za golfa…:}
Co tam… 48 lat… czemu nie?!?
Kto będzie następny – Inoki ?!?